Adamek vs Arreola.
Adamek kontra Arreola.
Tomasz Góral Adamek i Chris Nightmare Arreola.

Walka na żywo już 24 kwietnia 2010. Kto wygra? Walka w kalifornijskim Riverside.

Tomasz Adamek to człowiek, który nie boi się wyzwań. Jeśli osiągnie cel, nie potrafi osiąść na laurach. Zdobył już mistrzowskie pasy organizacji IBF i IBO w kategorii juniorciężkiej oraz WBC w kategorii półciężkiej chciał zdobyć więcej. A żeby osiągnąć więcej w boksie zawodowym mógł zrobić tylko jedno – przejść do wagi ciężkiej. Wytrwale trenował, pracował nad swoim ciałem i udało się. Najpierw dał popalić Jasonowi Estradzie, teraz skonfrontuje się z Chrisem Arreolą. Od wyniku tej walki zależy, czy powalczy o mistrzowski pas w wadze ciężkiej. Bądźmy z nim 24 kwietnia i kibicujmy.



Interesuje cię gala KSW 13 i wielkie starcie Mariusza Pudziana Pudzianowskiego z Japończykiem, Yusuke Kawaguchim? Na Pudzian-walka.pl znajdziesz wszystkie informacje.

Z kolei w STREFIE WALKI poznasz techniki mistrzów.

Mocne uderzenie w sieci!
TOMASZ ADAMEK ZWYCIĘZCĄ

Polska prasa jest zgodna: walka Tomasza Adamka z Chrisem Arreolą była jedną z najlepszych w karierze Polaka. Swoim zwycięstwem zasłużył on na szansę walki o pas mistrza świata wagi ciężkiej. W niedzielę rano czasu polskiego Polak pokonał na punkty Chrisa Arreolę. Sędziowie punktowali 114:114, 115:113, 117:111.


"Przegląd Sportowy": Wielkie serce Górala

- Czytałem przed walką, że dużo w stylu Tomka się zmieniło. Na szczęście to nie prawda. Powiem więcej - właściwie nic się nie zmieniło. Tomek był bardzo konsekwentny, a z narożnika płynęły dobre uwagi - ocenia odkrywca talentu Adamka, trener Andrzej Gmitruk.

"Gazeta Wyborcza": Adamek rozbił Arreolę

- O gotowości Adamka do walki z posiadaczami najważniejszych tytułów w boksie słychać zewsząd. Zaraz po pojedynku mówili tak współpromotorka Polaka Kathy Duva, komentator TV i były mistrz wszechwag Lennox Lewis.

"Rzeczpospolita": Szybkie ręce i nogi

- Statystyki potwierdzają wyższość byłego mistrza Polski, który zadał 631 ciosów, z czego 197 (31 procent) doszło do celu. Arreola miał odpowiednio 532 - 132 (24 procent).

"Metro": Adamek perfekcyjny i zwycięski

20-letni Amerykanin meksykańskiego pochodzenia miał w hali wypełnionej swoimi kibicami zmieść Polaka z ringu. Serce Arreoli rwało się do walki, ręce pracowały, ale nogi zostawały w tyle, nie nadążały za tańczącym w ringu Polakiem.

"Super Express": Teraz będę mistrzem świata!

- Zdecydowanie - odpowiedział Tomasz Adamek na pytanie, czy pojedynek z Arreolą był jego najtrudniejszą walką w karierze. - Ale po tym zwycięstwie tym bardziej czuję, że mogę zostać mistrzem świata wagi ciężkiej - dodał Polak.

"Polska The Times": Adamek zdał ostatni egzamin...

... teraz pora na dyplom. Kto jeszcze nie wierzył, teraz już ma pewność. Tomasz adamek ma pełne prawo bić się o pas mistrza świata wagi ciężkiej.

źródło: sport.pl

Walka już za kilkadziesiąt godzin - trzymajmy kciuki za Adamka!

W niedzielę o 3 rano czasu polskiego w Citizens Business Bank Arena w Ontario rozpocznie się walka Tomasza Adamka z Chrisem Arreolą. Jeśli wygra pas mistrzowski będzie tuż, tuż. Transmisja w Polsacie Sport, Polsacie Sport HD oraz w Polsacie otwartym.


Janusz Pindera o walce Adamek Arreola


Interesuje cię gala KSW 13 i wielkie starcie Mariusza Pudziana Pudzianowskiego z Japończykiem, Yusuke Kawaguchim? Na Pudzian-walka.pl znajdziesz wszystkie informacje.


TOMASZ ADAMEK NA KONFERENCJI


MERCHANT: ADAMEK ZROBIŁ BŁĄD

Larry Merchant, komentator boksu z ponad 30-letnim stażem, nie daje dużych szans Tomaszowi Adamkowi. Według zasłużonego dziennikarza, walka spełni oczekiwania kibiców, będzie pojedynkiem z historią, o którym będzie się mówiło jeszcze wiele miesięcy po niej. Niemniej jednak on, jak i inni specjaliści z którymi rozmawiał stwierdzają, że "Koszmar" będzie dla Adamka za silny, zbyt młody, a tym samym bardzo wytrzymały.

79-latek podkreślił również, że jeśli starcie będzie bardzo dramatyczne, obaj pięściarze pokażą się ze swojej najlepszej strony, to można oczekiwać walki rewanżowej, tym razem w Newark. Wygrana Adamka postawiła by go na pierwszym miejscu w kolejce do walki z braćmi Kliczko i Davidem Haye'm.

źródło: bokser.org
TOMASZ ADAMEK: "KOSZMAR" MI SIĘ NIE ŚNI

- Zostały mi dwa ostatnie sparingi, obciążenia spadają, a forma już jest - mówi z Houston Tomasz Adamek (40-1, 28 KO), który za kilka dni wylatuje do Kalifornii na walkę z Chrisem "Koszmarem" Arreolą (28-1, 25 KO). - Zrobiłem 100 procent tego co zakładaliśmy przed obozem. Jestem spokojny. Koszmar mi się nie śni - dodaje w krótkim wywiadzie "Góral". Obóz przygotowawczy w Houston dobiegł już końca. Naszego najlepszego polskiego boksera, Tomasza Adamka już 24 kwietnia w Buiness Citizens Arena w kalifornijskim Ontario czeka najtrudniejsza walka w karierze - z Chrisem Arreolą.

- Wszystko zostało zrobione, dopięte na ostatni guzik?

Tomasz Adamek: Zostały jeszcze dwa sparingi, więc wolę nie zapeszać, ale forma już jest. Roger Bloodworth i Ronnie Shields, moi trenerzy mówią, że teraz tylko trzeba utrzymać to nad czym pracowaliśmy. Zaczynam zbierać energię, ładować sportowe akumulatory. Nie pływam już sześć razy dziennie, tylko raz w tygodniu, poza sparingami, które są "na maksa", reszta jest już nieco luźniejsza, nie tak męcząca. Musiałem trochę oszczędzać mojego sparingpartnera Dominicka Guinna, który walczy przecież już w tą sobotę, 17 kwietnia w Atlantic City. Na treningach i sparingach pracowaliśmy nad precyzją - każdy cios miał dochodzić, coś znaczyć. Niedługo czas na zupełny relaks, odpoczynek.

- Po to żebyś eksplodował energią na ringu w Ontario?

TA: Energią i szybkością, a do tego potrzebna jest świeżość, którą zbieram właśnie teraz. Roger jest przekonany, że nic więcej nie mogliśmy w Teksasie zrobić, ja wiem jaki byłem przyjeżdżając do Houston, i jaki jestem, kiedy za kilka dni wylecimy do Ontario.

- Mówiłeś, żebym nie pytał o to, ile ważysz? Dlaczego?

TA: Bo nie wiem, nie ważyłem się chyba przez tydzień. Nie było takiej potrzeby, może sobie zrobię niespodziankę i wejdę na wagę przed wylotem. Organizm mam tak wytrenowany, że to co zostało w mięśniach i kilogramach na pewno jest optymalne.

- Oglądaliście jeszcze raz walki Arreoli?

TA: Nie było potrzeby, naprawdę znam je na pamięć, każdy ruch, każde zachowanie Chrisa na ringu. Wszystko pamiętam, będę to wykorzystywał na ringu. Ale "Koszmar" mi się nie śni po nocach...

Źródło: ASInfo / Sport24.pl


TOMASZ ADAMEK DEDYKUJE WALKĘ OFIAROM

Zbliżającą się walkę bokserską z Chrisem Arreolą(24 kwietnia), Tomasz Adamek zadedykował pamięci ofiar katastrofy rządowego samolotu.

- Postanowiłem zadedykować walkę pamięci ofiar tej tragicznej katastrofy. W maju miałem poznać prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zostałem zaproszony na śniadanie, które miało się odbyć po walce z Arreolą. Niestety nie doczekałem tego momentu - powiedział trenujący w Houston Adamek.

- O tragedii dowiedziałem się w sobotę, z internetu. Cały czas o tym myślę - zginęła elita polityczna kraju. Łączę się w bólu z rodzinami ofiar. Przebywam na obczyźnie, ale myślę o tragedii, która dotknęła moich rodaków. Sercem jestem z wszystkimi Polakami - dodał bokser.

źródło: PAP
BĘDZIE ZADYMA NA WALCE ADAMEK - ARREOLA. "NIE W RINGU, NA WIDOWNI"

Zapowiadają się dodatkowe emocje. Czy możliwe, że kibice będą się bić w czasie pojedynku? Tak przewiduje...

Darrell “King David” Madison nie wsławił się czymś wielkim do tej pory. Ma na koncie pas mistrza stanu Nowy Jork wagi ciężkiej.

Spotkał się za to z Tomaszem Adamkiem. Był jego sparingpartnerem w czasie przygotowań Górala w USA.

Madison w wywiadzie dla portalu www.8countnews.com, komentuje zbliżające się wielkie walki: Władimira Kliczki i Eddiego Chambersa, Davida Haye i Johna Ruiza, a także Tomasza Adamka i Chrisa Arreoli.

Zdaniem portalu - najciekawszym pojedynkiem jest ten ostatni. Madison się zgadza, ale... podaje inny powód.

Pojedynek Adamka z Arreolą będzie bardzo interesujący, ale... Najlepsza walka wieczoru odbędzie się nie w ringu, ale na widowni, między kibicami z Meksyku i Polski. Te dwa kraje mają zagorzałych fanów, pełnych narodowej dumy. Ten tłum może być szalony.

Starcie odbędzie się nie w Newark, gdzie Adamek czuje się jak w domu, lecz w Ontario w Kaliforni - na "terenie" Arreoli. To za nim staną kibice o meksykańskich korzeniach.

źródło: sportfan.pl
WALKA ADAMEK- ARREOLA

Szykuje się wojna. Pan Bóg wie, kto z niej wyjdzie zwycięsko - mówi Tomasz Adamek przed najcięższą walką w karierze z Chrisem Arreolą. Najcięższa walka, najcięższa kategoria, ale oni są coraz lżejsi.

Dla Arreoli pojedynek, który odbędzie się w Kalifornii 24 kwietnia, będzie kluczowy. Po porażce przez nokaut z Witalijem Kliczką Amerykanin musi odbudować sobie nazwisko. Ciężko na to pracuje. Jego trener Henry Ramirez twierdzi, że Chris bardzo schudł. Miał z czego. Choć pięściarz przeszedł do najcięższej kategorii z amatorskiej wagi półciężkiej, w diagnozach lekarskich jeszcze niedawno zostałby opisany jako mężczyzna z poważną otyłością. Kiedy bił się z Brianem Minto, ważył niemal 120 kg. Ale jeśli będzie tyle ważył w pojedynku z Adamkiem, przegra, i jego trener dobrze o tym wie. Arreola przeszedł więc drastyczną kurację odchudzającą i zbliża się do wagi 110 kg.

Ramirez zapewnia teraz w wywiadzie dla bokser.org: - Adamek to nie żaden duch. Można go trafić. Twierdzenia trenera Polaka Ronnie Shieldsa o tym, że Adamek będzie tylko zadawał ciosy, a sam nie zaliczy ani jednego, budzą we mnie śmiech.

- Ja wiem, że będzie wojna. Wiem, że Arreola zrobi wszystko, aby dorównać mi szybkością. W wojnie pan Bóg kule nosi, ale wiem, kto z niej wyjdzie zwycięsko - mówi Adamek. Również on waży coraz mniej. Już tylko 97 kg, choć jeszcze miesiąc temu ponad 100 kg.

- Tu jest gorąco jak diabli i wilgotno - mówi Adamek o trenowaniu w Houston w Teksasie. - Treningi są wyczerpujące, ale z czasem będzie lżej. Wczoraj na steperze wdrapałem się na 310. piętro. Sparuję lub tarczuję z trenerem po sześć-dziesięć rund i pływam dwa razy w tygodniu. Ważę mniej i będę jeszcze szybszy.

źródło: sport.pl
GOSSENN: ARREOLA ZBYT SILNY DLA ADAMKA

Promotor Chrisa Arreoli, Dan Gossenn w udzielonym ostatnio wywiadzie przyznał, że Tomasz Adamek to bardzo dobry pięściarz, ale uważa, że jego podopieczny wygra dzięki swojej sile fizycznej, która nie pozwoli "Góralowi" pokazać pełni swoich umiejętności.

Przypomnijmy, że do do pojedynku dojdzie już 24 kwietnia w Ontario, California.

"To będzie pojedynek, którego nie można przegapić. Adamek to bardzo utalentowany pięściarz, ale myślę, że Arreola będzie dla niego po prostu zbyt silny i on nie zdoła pokazać w ringu wszystkiego co potrafi." - powiedział Gossenn.

źródło: boks.sport24.pl


ADAMEK- ARREOLA

Za niespełna miesiąc Polacy zasiądą na trybunach kalifornijskiego Riverside'u i zaśpiewają „Pamiętaj” Funky Polaka. Choć zwycięzca może być tylko jeden, zarówno Adamek stawia na siebie, jak i Arreola mówi, że wygra tę walkę jedną pięścią.

Vitali Kliczko, zapytany o pojedynek między Tomaszem Adamkiem a Chrisem Arreolą, powiedział, że dla Polaka będzie to trudna walka.

„Nie chcę grać wielkiego eksperta, ale to nie będzie łatwa walka dla Adamka. Arreola to bardzo silny bokser z bardzo, bardzo dużym sercem do walki. To nie będzie łatwa walka. Nie mogę powiedzieć, kto wygra tę walkę, ale wiem, że dla Adamka to będzie bardzo ciężka walka.” – skomentował podczas konferencji prasowej.

Wszystko w rękach dwóch panów. Adamka i jego trenera, Ronniego Shieldsa, który mówi, że wie, w jaki sposób Góral ma pokonać swojego rywala. Niedługo przekonamy się, z jakim skutkiem słowa zostały wprowadzone w czyn.

Wywiad z Ronnie Shieldsem na www.boks.sport24.



źródło: www.boks.sport24.pl
WALKA O ADAMKA

W kolejce po bilety trzeba rozpychać się łokciami, a i tak mocne łokcie nie są gwarantem zakupienia biletu. Walka nigdy nie trwa długo. Cenne wejściówki rozmywają się, zanim dokączysz zdanie: Bilety na Adamka są już w sprzedaży! Ale na czarnym rynku biletowy biznes się kręci nieco dłużej niż oficjalna sprzedaż. Tak jest podczas każdego pojedynku Tomasza Adamka. Promotorzy z Main Events mogą odrzucić rękawice. Nie będą musieli walczyć o sprzedane miejsca, bo siła promocji tego wydarzenia tkwi w samym Adamku. Tym razem jednak wpływy ze sprzedanych biletów zasilą konto głównego promotora i gospodarza reprezentującego Arreolę Dan'a Goossen'a.

24 kwietnia w Citizens Business Bank Arena w kalifornijski Ontario z 10. tysięcy miejsc, 420, zgrupowanych w tej samej cześci, zajmą Polacy, kibicujących Adamkowi.

- Bilety na walkę Arreola - Adamek są jeszcze dostępne poprzez Ticketmaster.com, ale z dnia na dzień ubywa miejsc w poszczególnych sekcjach i może być tak, że fani Tomka będą rozrzuceni po całej sali, a tego przecież nie chcemy - mówi Kim Newman, odpowiedzialna w Main Events za dystrybucję. - Z tego powodu zdecydowaliśmy się zakupić 420 miejsc w tych samych sektorach, miejsce obok miejsca, żeby biało-czerwoni mogli siedzieć i razem dopingować Tomka. Te bilety będą dostępne u nas, w Main Events, tylko do 10 kwietnia, później musimy je oddać promotorowi z Kalifornii, który chce je przeznaczyć dla fanów Crisa. Mamy dwa rodzaje biletów - te najdroższe, na miejscach przy samym ringu, zaraz za sędziami punktującymi walkę i bardzo dobre bilety po 100 dolarów. Dostajemy sporo e-maili i telefonów na ten temat więc dla wszystkich fanów Tomka w Polsce i w Stanach Zjednoczonych otworzyliśmy specjalny e-mail, gdzie można przesyłać zamówienia: knewman@mainevents.com. Zamówienia będą realizowane według zasady, kto pierwszy, ten lepszy. Radzę się pospieszyć...

Komentować walkę będzie były zawodowy bokser Lennox Lewis. Na ringu pojedynek zapowie Michael Buffer. Walkę stoczą beau monde boksu, a na trybunach polscy kibice odśpiewają Mazurka Dąbrowskiego.

źródło: www.boks.sport24.pl


WOJNA NA PIĘŚĆI

Ich dwóch. Cztery pięści. Czerwone rękawice. Wojnę na ringu 24 kwietnia rozpocznie gong. A do tego czasu trwają ostre przygotowania. Adamek (40- 1, 27 KO's) w Houston pod okiem Ronnie Shieldsa przygotowuje się do walki. Po Gołocie i Estradzie przyszedł czas na Chrisa Nightmare Arreola- trzeciego przeciwnika w kategorii wagi ciężkiej. Minęły dopiero trzy miesiące od walki z Jasonem, a Góral już zakłada rękawice na kolejne starcie. Czy to nie aby za szybko? No, skoro Pudzianowi wystarczą dwa tygodnie regeneracji i powrotu na matę to Adamek nie powinien mieć z tym problemu. Należy jednak pamiętać, że boks to sport, w którym pięściarze mają najmniej do powiedzenia. Tu warunki ustalają stacje telewizyjne. Na Adamka stawia HBO, która już zastanawia się nad kolejną walką zawodnika. Duet Adamek- David Haye zdaje się być pożądany przez włodarzy stacji. HBO najchętniej by ogłosiło od razu walkę o pas mistrzowski wagi ciężkiej, ale na razie trzymajmy się 24 kwietnia, bo być może ten dzień okaże się wielkim nightmare cinema.



ADAMEK- ARREOLA FACE TO FACE

Do spotkania nie na pięści, ale twarzą w twarz, obu pięściarzy, doszło po raz pierwszy na konferencji prasowej przed długo oczekiwaną walką, która będzie miała miejsce w Ontario dnia 24 kwietnia.

Przed spotkaniem statystyki pokazywały, że Adamek jest niższy od rywala. Okazało się, że nie tylko mierzy więcej od stóp do głowy, ale również ma większy zasięg ramion. - Arreola chciał zobaczyć kurczaka z wagi półciężkiej, a tu będzie musiał walczyć z wielkim chłopem- śmieje się Adamek.

W całej zawodowej karierze Chrisa trwającej siedem lat tylko trzem przeciwnikom udało się dotrwać do ostatniej rundy. A na ringu pięść uniesioną w górę trzymał 28 razy na 29 walk. Robi wrażenie? Nie na Adamku. Góral już samym wzrokiem zmroził największą nadzieję amerykańskiego boksu. - Zdecydowałem się na Polaka, bo on walczy jak ja. I ma jaja jak balony!- powiedział z uznaniem Nightmare.

Konferencja wzbudziła spore zainteresowanie nie tylko wśród kibiców, ale również przedstawicieli amerykańskich gazet, które już rozpisują się na temat przyszłej walki. Eksperci obstawiają- wynik ciężko jest przewidzieć, ale niewątpliwie walka zanosi się na najlepszą w roku.


ADAMEK vs. ARREOLA

Gdy 27 lutego 2009r w Prudential Center, 4 tysiące mil od Gilowic, Tomasz Adamek obronił pas IBF, w słynnej hali The Rock kibicowało mu 8 tysięcy Polaków. Johnathon Banks osunął się na matę ringu dwa razy. Siła uderzeń była tak mocna, że miał problemy ze wstaniem. Trafił i koniec.

Arreoli, jak dotąd w jego karierze, jeszcze nikt nie znokautował. Jedyny nokaut, jaki zaliczył to nokaut techniczny podczas walki o mistrzostwo świata federacji WBC z obrońcą tytułu Witalijem Kliczką. Arreola, jak stanął, tak poległ ostatecznie w 10. rundzie.

Robiąc wykres liczbowy kariery obu zawodników, wychodzi nam, że Adamek stoczył 41 walk, wygrał 40, przegrał jedną, nie doprowadził do remisu. W swojej karierze 27 razy zwyciężył przez nokaut. Arreola na ringu pojawił się 29 razy i poniósł tylko jedną porażkę. W liczbie nokautów osiągnął równie silny wynik, co Adamek: 25.

Do 24 kwietnia pozostaje nam tylko gdybać, kto i w jaki sposób. Rozwiązania są dwa: albo Arreola okaże się nightmarem Polaka albo Góral pokona Nightmare'a z przytupem w pięknym stylu.


Arreola Adamek – kto ile zarobi?

Amerykańskie media donoszą, że walkę Adamek Arreola może oglądać kilkanaście milionów osób, co przekłada się w oczywisty sposób na gaże obu panów. Znawcy boksu szacują, że polski pięściarz zarobi powyżej 2 mln dolarów. Ważniejsze jest jednak to, ile Adamek może zarobić. Jeśli wygra walkę to zwycięstwo otworzy mu drogę do pojedynku o pas mistrzowski i zapewni zdecydowanie większe pieniądze.


Trener Adamka Ronnie Shields znalazł słaby punkt Górala. Ronnie Shields to znana firma na bokserskim rynku. Miał okazję prowadzić takich fighterów jak

Tyson, Evander Holyfield i Andrzej Gołota. Po rezygnacji, ze względów zdrowotnych poprzedniego trenera Tomasza Adamka, czyli Andrzeja Gmitruka, wziął pod opiekę naszego pięściarza. Twierdzi, że odkrył słabe strony Adamka, które polegają głównie na słabej obronie. Ponoć antidotum na to ma być pływalnia. Shields polecił Polakowi, żeby pływał przynajmniej półtorej godziny w tygodniu. Czy to pomoże?

Źródło: Kurier Poranny


Jak walczył Arreola z Kliczko?

Zobacz walkę:


Jak walczył Adamek z Estradą?

Zobacz walkę:


Adamek versus Arreola    Adamek trening    Adamek biografia    Adamek waga ciężka    Adamek Gołota    Adamek o Arreoli    Adamek oficjalna strona    Arreola o Adamku